Archiwum Polityki

Niewidoczni kolą w oczy

Rozmowa z socjolożką prof. Katherine Newman, o amerykańskiej biedzie

Daniel Passent: – Przez osiem lat śledziła pani losy 300 biednych osób w Harlemie. Co to znaczy być biednym w USA?

Katherine Newman: – W każdym społeczeństwie są biedni i bogaci. W połowie lat 60. prezydent Lyndon Johnson prowadził wojnę z nędzą, która była wówczas zjawiskiem bardziej powszechnym niż dzisiaj. W 1964 r. ministerstwo rolnictwa określiło tzw. poverty standard – granicę ubóstwa, poniżej której nie są zaspokojone najbardziej podstawowe potrzeby materialne.

Polityka 41.2008 (2675) z dnia 11.10.2008; Świat; s. 112