Archiwum Polityki

Ani Mata, ani Hari

Koreanka Kim Soo-im, pierwsza ofiara zimnej wojny, stracona 28 czerwca 1950 r., w lokalnej legendzie nazywana była tutejszą Matą Hari. Absolwentka Ehwa, prestiżowego uniwersytetu dla dziewcząt, osoba nowoczesna i wyzwolona, obracająca się w kręgach bohemy, ze względu na świetną znajomość angielskiego we wrześniu 1945 r., po wkroczeniu Amerykanów, została asystentką płk. Johna Bairda, szefa policji wojskowej. Wkrótce zawiązali ściślejszy związek i urodził im się syn.

Polityka 35.2008 (2669) z dnia 30.08.2008; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 11
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >