Archiwum Polityki

Zawalone pomosty

Polityka

Rok 2008 był rokiem przestępnym. Miał 366 dni, w tym 252 robocze. 2009 r. będzie o jeden dzień krótszy (365 dni), natomiast dni roboczych będzie w nim 253. Większa niż w ostatnich latach liczba dni ustawowo wolnych od pracy przypadnie i tak w soboty i niedziele.

Nowy kalendarz ucieszy ekonomistów obawiających się recesji, bo każdy dzień roboczy zwiększa nasz PKB. Nie poprawi zaś nastrojów w branży turystycznej, dla której żyłą złota była dotąd obsługa tysięcy rodaków korzystających z wydłużonych weekendów, tworzonych przez umiejętne uzupełnianie dni wolnych wziętym na stosowny czas urlopem.

Polityka 1.2009 (2686) z dnia 03.01.2009; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 7