Archiwum Polityki

Dwugłowy orzeł: Lech Kaczyński i Donald Tusk

Ich metryki dzieli niespełna osiem lat. Ale osobowości, wydaje się, dzieli przepaść.

Pięćdziesięciodziewięcioletni Kaczyński jest starszym panem, profesorem od 1996 r., człowiekiem skazanym na powagę i tę powagę wyraźnie lubiącym. Nachyla się biograficznie ku starszemu pokoleniu; jawi się mu, zwłaszcza swoim wyborcom, jako polityk niemal przedwojenny, który znał jeszcze Marszałka, a już na pewno gen. Bora-Komorowskiego. Pięćdziesięciojednoletni Tusk sprawia wrażenie młodszego, niż jest, i głównie z młodszymi szuka porozumienia. Przez te spojrzenia w różne strony jeszcze bardziej oddalają się nie tylko wiekowo, ale i mentalnie.

Polityka 1.2009 (2686) z dnia 03.01.2009; s. 16