Archiwum Polityki

Poseł przeciw lubieżnemu ocieraniu (się)

Poseł Artur Górski (PiS) na ostatnim posiedzeniu wspominał z mównicy sejmowej bal karnawałowy Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego, na który wybrał się wraz z małżonką. „Dzisiejsze tańce, wyjąwszy może niektóre, jak tango, mają w sobie coś z lubieżnego ocierania się prymitywnych mieszkańców Czarnego Lądu, ale estetyki ruchu trudno się w nich dopatrzeć” – oświadczył. Podobno chce zatrzeć złe wrażenie po swych kontrowersyjnych wystąpieniach o Baracku Obamie, który niesie „koniec białej cywilizacji” i o „homoseksualizmie, który przewyższa wszystkie nikczemności”.

Polityka 9.2009 (2694) z dnia 28.02.2009; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 7
Reklama