Archiwum Polityki

Igraszki w piżamie

Czy do globalnego kryzysu doprowadzili internetowi hazardziści, dla których giełda to emocjonująca ruletka

Ekonomiści złożyli broń: nie są w stanie wytłumaczyć, co się dzieje z naszą giełdą. Odsyłają do psychologów, a ci wcale nie uchylają się od odpowiedzi.

Profesjonaliści: poczucie pewności

Gracze giełdowi powtarzają swoją mantrę, że po każdej hossie, gdy ceny akcji pną się w górę, musi nadejść bessa, czyli ich spadek. Hossa przeplata się z bessą jak dzień z nocą, jest czymś naturalnym, a to przeplatanie nazywamy cyklem koniunkturalnym.

Ja My Oni „Nie poddawaj się" (90146) z dnia 07.03.2009; Pomocnik Psychologiczny; s. 12