Archiwum Polityki

Kłopot ze środkiem

Publikujemy fragmenty pewnego listu, zawierającego informacje związane z katastrofą gibraltarską, w której zginął gen. Sikorski. Autor listu zasiadał w londyńskiej komisji badającej

W artykule „Mitomani i maniacy” (POLITYKA 5) poświęconym niefortunnej ekshumacji prochów gen. Władysława Sikorskiego wspomniałem o powołanej przez londyńskie ministerstwo sprawiedliwości komisji w sprawie katastrofy gibraltarskiej. Zapoznała się ona m.in. ze stanowiskiem tzw. komisji fachowców, w skład której wchodził kpt. pil. inż. Roland Kalpas, błędnie w dokumentach nazwany Romualdem. Po ukazaniu się tekstu zatelefonowała szwagierka Rolanda Kalpasa, prostując imię i informując, że posiada jego list opisujący działania w komisji.

Roland Kalpas (1908–1994) miał dwóch braci, starszego o dwa lata Ryszarda, który został zamordowany w Katyniu, i Rajmunda (1918–1940), który zginął jako pilot we Francji, oraz siostry Jolantę i Ligię. Za czasów carskiej Rosji Kalpasowie mieszkali w Turkiestanie, skąd po wybuchu rewolucji przedostali się do Konstantynopola. Podróż była dramatyczna, ale zakończyła się szczęśliwie. Po kilkuletnim pobycie w Turcji przyjechali do Polski. Wszyscy bracia zostali oficerami. Roland i Rajmund pilotami.

Roland czynnie uczestniczył w kampanii wrześniowej, a następnie przez Rumunię, Jugosławię i Włochy dotarł do Francji, skąd skierowano go do Wielkiej Brytanii. Początkowo organizował i szkolił polskie załogi latające na bombowcach, a następnie został oblatywaczem w bazie RAF Farnborough. Po zakończeniu wojny wyjechał wraz z rodziną do Argentyny, a następnie osiadł w Stanach Zjednoczonych. Do Polski nigdy już nie przyjechał, a kontakt korespondencyjny ze szwagierką Ireną (wdową po Ryszardzie) nawiązał dopiero po 1989 r.

W liście do niej z 12 października 1993 r. zawarł informacje związane z katastrofą gibraltarską.

Polityka 16.2009 (2701) z dnia 18.04.2009; Historia; s. 69
Reklama