Archiwum Polityki

Niepomagalni

Tragiczny pożar budynku socjalnego w Kamieniu Pomorskim to przejaw zaniechania. Samorządy od lat nie mają ani pomysłu, ani pieniędzy, by radzić sobie z biedą i patologią. Chodzi o pięć

Dzięki kontroli zarządzonej przez wicepremiera Grzegorza Schetynę po tragedii w Kamieniu Pomorskim dowiemy się wkrótce, że kilka tysięcy osób biednych, bezradnych, często zarażonych patologią powinno natychmiast opuścić swoje socjalne lokale. I co dalej? Spoza emocjonalnych zapewnień polityków, że pomoc dla pogorzelców już nadchodzi, przebija bezradność wobec osób, które wypadły poza społeczną burtę. Czy zadaniem państwa jest przywrócenie ich do społeczeństwa, czy raczej dbałość o to, by nie umarli szybko z głodu i wyziębienia?

Polityka 17.2009 (2702) z dnia 25.04.2009; Kraj; s. 20