Archiwum Polityki

Proza buta

Rozmowa z Ilfy Nwamaną, autorem książki „Stadion. Diabelskie Igrzyska”

Ewa Winnicka: – Czy po opublikowaniu książki ma pan jeszcze przyjaciół?

Ilfy Nwamana: – Straciłem właśnie 98 proc. afrykańskich znajomych. Spodziewałem się niemiłych reakcji, ale kiedy przyjaciele nazywają cię Judaszem – boli. Obrazili się zwłaszcza ci, którzy jeszcze nie przeczytali książki. Podobno można z niej wyczytać, że Afrykanie przyjeżdżają do Polski wyłącznie z fałszywymi wizami i że zawierają kontraktowe małżeństwa, by zalegalizować pobyt.

Polityka 22.2009 (2707) z dnia 30.05.2009; Kultura; s. 66