Archiwum Polityki

Zabiegani

Maraton jest demokratyczny: może go przebiec prawie każdy. Trzeba zacząć od małych dystansów i nie odpuszczać. Moda na maratony dotarła już do Polski.

Ci, którzy pokonali już barierę bólu i nabrali wystarczającej kondycji, by bez większego trudu znosić długotrwały wysiłek, mówią wręcz o stanach euforycznych, jakie osiągają w czasie biegu. Są tacy, którzy porównują bieganie do nałogu, od jakiego nie można się uwolnić. Dla innych to po prostu przyzwyczajenie, hobby jak każde inne.

Mierniczy i Barbara

59-letni ekonomista z Goniądza Tadeusz Dziekoński nie wie już, czy więcej przebiegł, czy zmierzył. W ciągu 33 lat ukończył 251 maratonów (rekord życiowy – 2 godz.

Polityka 26.2009 (2711) z dnia 27.06.2009; Ludzie i obyczaje; s. 88