Archiwum Polityki

Chorowita telewizja

31 sierpnia w TVP ruszają grupowe zwolnienia. Z pracą pożegna się ponad 500 osób (11 proc. załogi). Na razie spora cześć z nich poszła na zwolnienia lekarskie. Daniel Jabłoński, p.o. rzecznika prasowego: – Nie można powiedzieć, że w TVP zwolnienia lekarskie są sposobem na uniknięcie zwolnienia z pracy. 6 sierpnia 2009 r. na zwolnieniach przebywało 115 pracowników na 4463 zatrudnionych.

W marcu tego roku, po wywiadzie z Declanem Ganleyem, rozchorowali się wszyscy prowadzący „Temat dnia – rozmowa Jedynki”. Oprotestowali w ten sposób poparcie swojego prezesa Piotra Farfała dla Libertasu. Pracownicy TVP przyznają anonimowo, że na Woronicza z dużą wyrozumiałością podchodzi się do zwolnień lekarskich. Były prezes TVP Bronisław Wildstein żartował nawet, że pracownicy oprócz karty magnetycznej noszą ze sobą zwolnienia in blanco. ZUS, który w pierwszym półroczu wydał już 3,2 mld zł na chorobowe Polaków, zapowiada kontrole zasadności zwolnień. (And.)

Polityka 33.2009 (2718) z dnia 15.08.2009; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 5
Reklama