Archiwum Polityki

Bytem być, czyli o rozkwicie i uwiądzie egzystencjalizmu

Egzystencjalizm, spopularyzowany przez Jean-Paula Sartre’a po II wojnie światowej, był nie tylko jednym z bardziej znanych kierunków filozoficznych i literackich, ale także stylem życia.

Co łączyło filozofię Miguela de Unamuno, Karla Jaspersa, Martina Heideggera, Gabriela Marcela, Jean-Paula Sartre’a, Alberta Camusa, Mikołaja Bierdiajewa, Lwa Szestowa, Nicoli Abbagnano i wielu innych? Czy słowo egzystencjalizm? Nie tylko pod koniec XX w., ale i wówczas, kiedy egzystencjalizm powstawał, wielu myślicieli wyrażało wątpliwości, czy taki nurt myśli istnieje. Jeśli Heidegger, Jaspers czy Marcel, mniej lub bardziej skutecznie oponowali przeciw określeniu ich mianem egzystencjalisty, a na gruncie filozofii niemieckiej przyjęło się rozróżnienie między egzystencjalizmem a filozofią egzystencji, to w zasadzie słowo to zdaje się odnosić jedynie do filozofii Sartre’a, Simone de Beauvoir i Bierdiajewa.

Niezbędnik Inteligenta Polityka. Niezbędnik Inteligenta. Wydanie 18 (90149) z dnia 11.07.2009; Niezbędnik Inteligenta; s. 18