Archiwum Polityki

Pole

Następne po łące wylesione siedlisko, doprowadzone do widocznej kultury pracą pokoleń rolników, które, opuszczone, porosłoby lasem. Niegdyś mozaika upraw i sieć miedz dziko zarośniętych sprzyjała zarówno bioróżnorodności, jak i bezpieczeństwu zwierząt, dzięki różnicom w terminach prac polowych, pozostawiających coraz to inne miejsca w spokoju. Nigdy jednak pola, wciąż nachodzone przez rolników, nie stanowiły tak atrakcyjnego siedliska jak np. łąki.

Obecny trend do wielkoobszarowości zmienia to siedlisko na gorsze dla dzikich roślin i zwierząt.

Przyrodnik Polityki Polityka. Przyrodnik Polityki. Nr 2. Wiosna. Inteligent na spacerze (90152) z dnia 25.04.2009; s. 42