Archiwum Polityki

choroba Trzeciej Kadencji

Wydawało się, że epokę dyktatur Ameryka Łacińska ma już za sobą. Zamach stanu w Hondurasie pokazał, że kontynent ogarnia nowy polityczny wirus:

Padnij! Powstań! W prawo – zwrot! W lewo – zwrot! Garstka zwolenników obalonego prezydenta Hondurasu Manuela Zelayi ćwiczy w sąsiedniej Nikaragui, tuż przy granicy swojego kraju. (Dokładnie tam, gdzie kiedyś Amerykanie szkolili swoich contras przeciwko lewicowemu rządowi sandinistów). Zelaya odwiedził „armię”, która liczy kilkadziesiąt osób, nie ma broni, nie ma wody, nie ma gdzie spać.

Prawdziwa armia Hondurasu obaliła Zelayę trzy dni po tym, jak odrzucił on decyzję Sądu Najwyższego i parlamentu, która uznawała za sprzeczne z konstytucją zabiegi prezydenta mające na celu przedłużenie jego władzy na kolejną kadencję i zwiększenie kontroli cywilnej nad wojskiem.

Polityka 35.2009 (2720) z dnia 29.08.2009; Świat; s. 73