Archiwum Polityki

Wyjście smoka

Czy Libertas Polska jeszcze istnieje, trudno ustalić, bo nie bardzo jest kogo o to zapytać.

W istnienie Libertas Polska powątpiewano już podczas kampanii przed eurowyborami, żartując, że to wykreowany przez prezesa TVP Piotra Farfała dla doraźnych celów twór medialny, w którym wirtualne jest wszystko, z wyjątkiem poparcia w sondażach, wynoszącego zresztą 0 proc. Dziś telefony ludzi z LPR i Młodzieży Wszechpolskiej odpowiedzialnych za organizację partii milczą, a centrala Libertasu w Alejach Ujazdowskich zniknęła. Na bramie i domofonie brak szyldu partii, na dzwonek nikt nie odpowiada, a listonosz zapewnia, że od wyborów nikogo tu nie było.

Polityka 36.2009 (2721) z dnia 05.09.2009; Kraj; s. 26