Archiwum Polityki

Barwy września

Od siedmiu dekad ten czas zajmuje w polskim kalendarzu pozycję szczególną. Ale pamięć o pierwszym miesiącu wojny krążyła niezwykle krętymi ścieżkami.

Latem 1939 r. większość społeczeństwa polskiego wierzyła zapewnieniom, że nasza armia jest silna, zwarta i gotowa, a potencjalny przeciwnik – Niemcy – słaby i nieprzygotowany. Rzeczywistość była brutalna. Nic dziwnego, że klęsce powszechnie towarzyszyło poczucie zawodu, rozgoryczenia, nieraz wręcz wściekłości wobec sanacyjnych elit.

Choć brzmi to paradoksalnie, rozgoryczenie złagodziła klęska Francji, która walczyła wiosną 1940 r. niewiele dłużej niż Polska w 1939 r.

Polityka 36.2009 (2721) z dnia 05.09.2009; Historia; s. 56