Archiwum Polityki

Doña Maruć w błękitach

Wspinaczka stromą ścieżką na wzgórze trwa już dłuższą chwilę. W dole rozpościera się zasnute mgłą miasteczko. To Zinacantan, miejscowość zamieszkana przez Indian Tzotzil. Stan Chiapas, jeden z najbiedniejszych regionów Meksyku, miejsce narodzin antyrządowej partyzantki zapatystów, kierowanej przez słynnego subcomandante Marcosa.

Bo widzisz, błyskawica to anioł. Są złe anioły i dobre anioły. I tamten z jaskini jest zły. Może cię spalić – Maruć, choć nieco zażywna, nie zmęczyła się ani trochę.

Polityka 39.2009 (2724) z dnia 26.09.2009; Na własne oczy; s. 124