Archiwum Polityki

Głosy i glosy

Ameryka działała jednostronnie, bez zważania na interesy innych.
Barack Obama

prezydent USA
To miał był wielki powrót Ameryki do ONZ. W swoim przemówieniu przed Zgromadzeniem Ogólnym Obama odciął się od polityki zagranicznej George’a Busha i wezwał inne państwa do współodpowiedzialności za losy świata. Jego słowa przyjęto z zadowoleniem, ale bez przesadnego entuzjazmu – przepaść między postulatami a efektami polityki Obamy jest coraz bardziej widoczna. Jedynym na sali, który go nie oklaskiwał, był prezydent Iranu Mahmud Ahmadineżad.

Polityka 40.2009 (2725) z dnia 03.10.2009; Świat; s. 84