Archiwum Polityki

Koniec wojny dziesięcioletniej

Polsko-holenderska ugoda w sprawie PZU, wieńcząca wieloletni konflikt, to wydarzenie, którego rangi nie sposób przecenić. Opisujemy o co naprawdę, a zwłaszcza o jakie pieniądze chodziło.

Aż do ostatniej chwili ugoda w sprawie PZU, zawarta między ministrem skarbu Aleksandrem Gradem a Bertem Hemskeerkiem, reprezentującym Eureko, wisiała na włosku. Część Holendrów nie chciała zrezygnować z kontroli nad polską spółką. Jeszcze w czwartek 1 października dominowała niepewność i niepokój. Szczęśliwy finał nastąpił w nocy z czwartku na piątek.

Za rozwiązanie niemal dziesięcioletniego sporu trzeba będzie słono zapłacić (4,7 mld zł rekompensat i 4 mld zaległej dywidendy), ale lepszego wyjścia nie było.

Polityka 41.2009 (2726) z dnia 10.10.2009; Rynek; s. 42