Archiwum Polityki

Polonia w rozkroku

Przewodniczka i pocieszycielka. Dumna bogini z mieczem w ręku i cierpiąca matka. Opiekunka i strażniczka. Kobieta o zaskakująco wielu obliczach. Nasza narodowa alegoria – Polonia. Hołdy składa

Jej pojedyncze wizerunki pojawiały się jeszcze w Średniowieczu i – wstyd przyznać – nie u nas, lecz w ikonografii zagranicznej. A co gorsza, w niezbyt sympatycznym kontekście – jako tej, która składa hołdy niemieckim cesarzom. Na ziemiach polskich rozkwitła dopiero w XVI w. Przewidziano dla niej niezwykle ważne zadanie: swą obecnością budować miała narodową tożsamość i umacniać władzę królów oraz szlachty. Jednoczyć i cementować. Nic dziwnego, że często zaopatrywano ją w insygnia władzy i urzędów (laska marszałkowska, buława hetmańska), otaczano wianuszkiem herbów.

Polityka 41.2009 (2726) z dnia 10.10.2009; Kultura; s. 54