Archiwum Polityki

Stygnący wulkan?

Na półmetku kadencji Nicolasa Sarkozy’ego można już zadać pytanie: z czym ten prezydent przejdzie do historii. I jak zdoła zmienić społe­czeństwo francuskie.

Przed sądem w Paryżu ruszył proces ze wszystkimi elementami politycznego skandalu: poufne transakcje zbrojeniowe, pranie brudnych pieniędzy, służby specjalne, rzekome tajne konta polityków, rywalizacja polityczna, korupcja. To historia sprzed pięciu lat i na całe tomy. W skrócie: lista tajnych kont miała wypłynąć z luksemburskiego banku Clearstream (stąd nazwa afery i procesu). Otóż dzisiejszy prezydent Nicolas Sarkozy oskarża ówczesnego premiera Francji Dominique’a de Villepin, że kazał tajnym służbom sprawdzać, czy nazwiska „Sarkozy” nie ma w podejrzanych transakcjach banku, chociaż wiedział, że podejrzenia są sfabrykowane.

Polityka 41.2009 (2726) z dnia 10.10.2009; Świat; s. 90