Archiwum Polityki

Afera jagiellońska

Wprost”, powołując się na CBA, opisało aferę stoczniową, „Gazeta Wyborcza” zaś, powołując się na ABW, opisała aferę rakietową. W najwięk szym skrócie: handlarz bronią, który w imieniu Katarczyków stanął do nieudanego przetargu o polskie stocznie (afera stoczniowa), to ten sam Abdul El-Assir, który w 2007 r. poleciał do Tbilisi z zastępcą szefa Kancelarii Prezydenckiej Robertem Drabą, by sprzedawać Gruzinom polskie rakiety Grom. Zbigniew Wassermann, który dziś piętnuje rząd za negocjowanie ze znanym w świecie aferzystą, w 2007 r.

Polityka 43.2009 (2728) z dnia 24.10.2009; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 6