Archiwum Polityki

Kariera w korkociągu

Przegrani nie mają racji. Miesza się ich z błotem, jakby sami się pchali na ostatnie miejsca. Ale każda porażka ma drugie dno.
Ty taka, owaka, daj sobie spokój ze sportem i nie rób nam więcej wstydu – komentowali, gdzie się dało. Anonimowość dodawała odwagi, więc walili z grubej rury. Na lawinę krytyki Anna Jurkiewicz była przygotowana, na zaciekłość ataków – mniej. Więc najpierw było jej przykro, potem się uodporniła, wreszcie dość już miała tego błota i ze swojej strony internetowej usunęła wszystkie wpisy z wyzwiskami.

Ale ludzie mają prawo się czepiać. W końcu jazda figurowa na łyżwach to jej zawód, wykonuje go od kilkunastu lat.

Polityka 13.2010 (2749) z dnia 27.03.2010; Ludzie i obyczaje; s. 98