Archiwum Polityki

Start Seremeta

Prokuratura Generalna wpadła na powrót w ręce Prawa i Sprawiedliwości – to był główny ton komentarzy po ogłoszeniu nazwisk zastępców prokuratora generalnego, o których wnioskował Andrzej Seremet. Dodawano – to układ z prezydentem, a przecież nowy prokurator generalny nie musiał wchodzić w żadne układy, był praktycznie jedynym kandydatem, którego pałac mógł (i musiał) zaakceptować. Jego głównemu konkurentowi Edwardowi Zalewskiemu nigdy nie zostanie przez PiS i prezydenta wybaczone postawienie zarzutów Mariuszowi Kamińskiemu, byłemu szefowi CBA.

Polityka 15.2010 (2751) z dnia 10.04.2010; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 6