Archiwum Polityki

Wojna bankowa

Trwa zażarty spór między Radą Polityki Pieniężnej a zarządem NBP o wysokość przekazywanego do budżetu zysku NBP. Okazuje się, że może on wynieść albo 4, albo 8 mld zł. Czyżby któraś ze stron chciała nas na kilka miliardów oszukać? Nie, to wszystko jest bardziej skomplikowane.

Przede wszystkim należy pamiętać, że bank centralny nie jest zwykłym bankiem (m.in. organizuje obieg pieniądza, gospodaruje rezerwami walutowymi, działa na międzybankowym rynku pieniężnym). Nie da się ukryć, że jego zysk jest raczej wynikiem księgowych zapisów, a nie twardego porównania dochodów z wydatkami, jak w zwykłej firmie.

Polityka 15.2010 (2751) z dnia 10.04.2010; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 8