Archiwum Polityki

Męki w pawilonie

Dwa lata temu na Biennale Architektury w Wenecji wystawę w polskim pawilonie uznano za najlepszą i nagrodzono Złotym Lwem. W tym roku odbędzie się kolejna edycja konkursu i pojawiło się pytanie: kto jest godny reprezentować nasz kraj? Okazało się, że nikt.
Jury, powołane specjalnie, by wybrać najciekawszy z 24 zgłoszonych projektów, wydało zaskakujący werdykt. Uznało, że „żadna z prac nie spełnia oczekiwań związanych z reprezentowaniem Polski”. Trudno podejrzewać wysoką komisję o złośliwość czy brak obiektywizmu. 10-osobowe grono było bowiem zacne, złożone ze znanych historyków i krytyków sztuki, kuratorów wystaw (w tym dwójki, która przygotowała projekt nagrodzony w 2008 r.), architektów. Oczywiście, dla przejrzystości decyzji warto by upublicznić złożone oferty oraz ujawnić przebieg obrad jury.

Polityka 19.2010 (2755) z dnia 08.05.2010; Kultura; s. 56