Archiwum Polityki

Niehawajska hawajska gitara

●●●●○○
Robert Randolph&the Family Band, We Walk This Road, Warner Bros 2010

Przez wiele lat instrument zwany pedal steel, czy bardziej po naszemu gitarą hawajską, kojarzył się przede wszystkim z podpalmowym brzmieniem tęsknych melodii, granych upalną nocą na plaży albo z równie tęsknymi balladami country. W opinii wielu miłośników muzyki był, krótko mówiąc, lekko obciachowy. I nagle pojawia się ktoś taki jak Robert Randolph i demonstruje naszym zdumionym uszom, jakie dynamiczne i porywające dźwięki można wykrzesać z „hawaja”.

Polityka 31.2010 (2767) z dnia 31.07.2010; Kultura; s. 47