Archiwum Polityki

Mur ciemnej nienawiści

Koszmarne uroczystości ku czci 30 rocznicy podpisania porozumień gdańskich, czyli powstania Solidarności, miały w sobie jednak coś siermiężnie polsko-absurdalnego. Niemal komicznego. Jak się okazuje, istnieje nie tylko abstrakcyjny humor angielski, bazujący na grze słów francuski, autoironiczny żydowski, ale również polski humor polityczny, polegający najwyraźniej na stawianiu spraw na głowie. Zaczyna się już od samej nazwy związku Solidarność. Bo niby z kim albo z czym ta dzisiejsza Solidarność jest solidarna?

Polityka 38.2010 (2774) z dnia 18.09.2010; Stomma; s. 113