Archiwum Polityki

Tomek razy dwa

Najsłynniejszy agent CBA 34-letni Tomasz Małecki (nazwisko operacyjne) odchodzi na emeryturę – będzie dostawał około 2 tys. miesięcznie. „Nie mam w tej chwili zadań. Zostałem odsunięty od pracy, którą wykonywałem wiele lat” – mówi. „Wiele” w jego przypadku oznacza w sumie 15, bo po tylu latach mundurówka ma prawo przejść na emeryturę, wliczając w to studia. Agent Tomek zaczynał od patrolowania wrocławskich ulic, potem awansował do sekcji wywiadowczej, następnie do CBŚ i wreszcie do CBA.

Polityka 40.2010 (2776) z dnia 02.10.2010; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 7