Archiwum Polityki

My, a nie nas

Dziennikarze zaczęli zajmować się samymi sobą. W „Rzeczpospolitej” trwa ożywiona debata na temat, czy publicysta Michał Karnowski może prowadzić programy w radiowej Trójce. Poświęcane są temu długie, zasadnicze artykuły, a w jednym z nich Piotr Zaremba zapewnia, że jego przyjaciel nie jest pisowcem. Jerzy Sosnowski z Trójki (zawieszony przez nowego szefa stacji Jacka Sobalę za jej „szkalowanie” w polemice z Zarembą) przypomina natomiast czołobitny tekst tegoż Karnowskiego, gdzie autor wzrusza się, jakim to wspaniałym i ofiarnym premierem jest Jarosław Kaczyński.

Polityka 10.2010 (2746) z dnia 06.03.2010; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 8