Ja My Oni

Neurony w sądzie

Neuronauka a kłamstwo

W życiu codziennym nieustająco mamy do czynienia z informacjami, które są niepoprawne. W życiu codziennym nieustająco mamy do czynienia z informacjami, które są niepoprawne. Nikita Belokhonov / 123 RF
Kto kłamie, a kto mówi prawdę, czyli co neuronauka wie o fałszywych zeznaniach.
Scena z filmu „Świadek” Petera Weira z 1985 r.Screen Prod./Photononstop/BEW Scena z filmu „Świadek” Petera Weira z 1985 r.

Badacze systematycznie zwracają uwagę na fakt, że zeznania świadków są bardzo ważnym, jeśli nie jednym z najważniejszych dowodów w postępowaniu sądowym. Jednocześnie duża grupa naukowców stoi na stanowisku, że niewystarczająca jest świadomość policji, sądu i prokuratury o funkcjonowaniu ludzkiej pamięci. A jest ona podatna na sugestie i wspomnienia łatwo zniekształcają się nawet u osób zupełnie zdrowych psychicznie.

Konsekwencje niezgodnych z prawdą zeznań albo błędnego wskazania winnego podczas tzw.

Ja My Oni „Jak i po co podglądany jest mózg” (100135) z dnia 06.08.2018; NEUROpraktyka; s. 88
Oryginalny tytuł tekstu: "Neurony w sądzie"