Mózg największym afrodyzjakiem

Neuro-ballada o silnym zabarwieniu erotycznym
Jak działa mózgowe centrum dowodzenia seksem.
Chemię miłości Jerzy Vetulani opisuje tak: u zakochanych gwałtownie wzrasta poziom neuroprzekaźnika dopaminy, która pobudza ośrodek przyjemności i daje poczucie szczęścia.
Mirosław Gryń/Polityka

Chemię miłości Jerzy Vetulani opisuje tak: u zakochanych gwałtownie wzrasta poziom neuroprzekaźnika dopaminy, która pobudza ośrodek przyjemności i daje poczucie szczęścia.

Nie od dziś wiadomo, że organem, którego sprawność gra fundamentalną rolę w życiu erotycznym, jest mózg. Właśnie o mózgowych mechanizmach związanych z seksem opowiada ostatnia książka prof. Jerzego Vetulaniego, neurobiologa i biochemika, pełnego pasji popularyzatora nauki.

„Neuroerotyka. Rozmowy o seksie i nie tylko” to osiem wywiadów, których badacz udzielił dziennikarce Marii Mazurek. Profesor zmarł, zanim prace nad książką udało się zakończyć. Na ostatnim etapie współautorkę wsparła w redakcji prof.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj