Niezbędnik

Gra w zielone

Jaką drogą pójdą muzułmanie

Modły podczas ramadanu, Jawa, Indonezja. Modły podczas ramadanu, Jawa, Indonezja. Lindsay Hebberd / Corbis
Nie chodzi o to, by pojawił się Luter islamu – muzułmańskie masy nie wyrzekną się swojej religii – ale o to, by do głosu doszedł pragmatyzm.
Modły podczas ramadanu, Jawa, Indonezja.Dwi Oblo/Reuters/Forum Modły podczas ramadanu, Jawa, Indonezja.

Jechałem kiedyś londyńskim metrem. Niedaleko siedziała młoda kobieta w muzułmańskiej chustce. – Dlaczego dajesz się terroryzować religii? – zaczepił ją starszy mężczyzna w eleganckim garniturze. – A kto panu dał prawo mnie o to pytać? – odpowiedziała. – Ja też jestem muzułmaninem – wyjaśnił. – Widocznie nie zna pan naszej religii – usłyszał. Było w tej scenie coś symbolicznego. Dwoje muzułmanów spiera się o swoją religię w zachodniej metropolii.

Niezbędnik Inteligenta „Religie świata” (100157) z dnia 04.11.2019; Oblicza religii; s. 62
Oryginalny tytuł tekstu: "Gra w zielone"