Niezbędnik

Okna otwarte

Sobór Watykański II

Bazylika św. Piotra, wrzesień 1959 r. Bazylika św. Piotra, wrzesień 1959 r. Bettmann / Corbis
Co takiego stało się podczas Soboru Watykańskiego II, że do dziś nie ma poważnej dyskusji o Kościele, która by nie kończyła się odwołaniem do Vaticanum Secundum?

Żeby zwołać sobór (zgromadzenie biskupów katolickich całego świata), potrzebny jest jakiś bardzo ważny powód w życiu Kościoła, jakiś palący problem, który grozi rozłamem albo wywołuje zamęt w głowach wiernych. Tak było w Jerozolimie, kiedy apostołowie – uczniowie Jezusa, już po śmierci Nauczyciela po raz pierwszy zebrali się, by rozstrzygnąć, czy nieżydów pragnących przyjąć chrzest należy najpierw nawrócić na judaizm.

Rytm soborów faluje nieregularnie: Sobór Watykański II (1962–65) zwołano w sto lat po pierwszym watykańskim (1869–70), a ten odbył się trzysta lat po soborze trydenckim (1545–63), który był odpowiedzią na rozłam dokonany przez Marcina Lutra, założyciela protestantyzmu.

Niezbędnik Inteligenta „Religie świata” (100157) z dnia 04.11.2019; Gorące tematy; s. 80
Oryginalny tytuł tekstu: "Okna otwarte"