Niezbędnik

Droga ognia

Pożar i chmura burzowa: Co przynosi ich połączenie

Kiedy ponad pożarem rozwija się ognista chmura, która dmucha sadzą i pyłem na cztery strony świata, zagrożeni są nie tylko ci, którzy znajdują się blisko żywiołu, ale także mieszkańcy terenów odległych o tysiące kilometrów. Kiedy ponad pożarem rozwija się ognista chmura, która dmucha sadzą i pyłem na cztery strony świata, zagrożeni są nie tylko ci, którzy znajdują się blisko żywiołu, ale także mieszkańcy terenów odległych o tysiące kilometrów. Infografika Lech Mazurczyk, SPL/ East News
Co się stanie, gdy chmura burzowa pojawi się nad wielkim pożarem roślinności? Powstanie monstrum o wysokości kilkunastu kilometrów bombardujące czarnym gradem i rozrzucające toksyczne pyły w promieniu tysięcy kilometrów.
W cieplejszym klimacie pożary roślinności będą wybuchały łatwiej i przebiegały z większą intensywnością. Era ognistych czarnych chmur cuchnących spalenizną dopiero nadchodzi.Alamy/BEW W cieplejszym klimacie pożary roślinności będą wybuchały łatwiej i przebiegały z większą intensywnością. Era ognistych czarnych chmur cuchnących spalenizną dopiero nadchodzi.

Silna erupcja wulkanu może zaburzyć pogodę na całym globie. Pyły z krateru mogą bowiem zostać wyrzucone na wysokość kilkunastu kilometrów i zanim stamtąd opadną na Ziemię, upływają miesiące, a nawet lata. Do tego czasu zatrzymują część ciepła i światła słonecznego, przejściowo obniżając temperaturę na Ziemi. Jeszcze ćwierć wieku temu sądzono, że nie istnieje żadne inne naturalne zjawisko, które mogłoby być przyczyną podobnych zdarzeń. Gdy w stratosferze dostrzegano rozległą mgiełkę pyłowych zanieczyszczeń, automatycznie zakładano, że odpowiada za to któryś z wulkanów.

Niezbędnik Inteligenta „Pogoda” (100169) z dnia 06.07.2020; Pogoda: to, co nam grozi; s. 142
Oryginalny tytuł tekstu: "Droga ognia"