Niezbędnik

Epoka zero

O czym krzyczą artyści awangardowi

Pablo Picasso, „Guernica”, 1937 r. Pablo Picasso, „Guernica”, 1937 r. Contributor: Lucas Vallecillos/Alamy Stock Photo / BEW
Tworzą prace z odpadów, kości, tamponów i śliny. Ukazują widzom społeczne zakłamanie. Ściągają ich pod powierzchnię świata, który się skończył. Co swoją sztuką mówią artyści awangardowi?

W wynajętej za 350 dolarów przestrzeni biurowej budynku na Wschodniej 52 ulicy na Manhattanie, artystka Adrien Piper odbierała telefony. Miejsce było raczej ascetyczne. Biurko, na którym leżał katalog wystawy, szafka na akta, stolik do kawy. Prócz tego można było zobaczyć (lub nie) prace pięciu młodych nowojorskich artystów. Byli to Carl Andre, Robert Barry, Douglas Huebler, Joseph Kosuth i Lawrence Weiner. Seth Siegelaub, który zorganizował prezentację „January 5–31, 1969”, twierdził, że rzeczywista wystawa odbyła się w wydrukowanym katalogu, a to co się dzieje w pomieszczeniu, jest zaledwie aneksem.

Niezbędnik Inteligenta „Świat sztuki” (100181) z dnia 25.04.2021; Sztuka przeżycia; s. 12
Oryginalny tytuł tekstu: "Epoka zero"
Reklama