Demokracja w czasach populizmu

Czekając na falę
Czy człowiek Zachodu przestaje wierzyć w demokrację?
Niemal wszystkie kryzysy demokracji biorą się z niedostatku zaufania obywateli wobec polityków.
Alamy Stock Photo/BEW

Niemal wszystkie kryzysy demokracji biorą się z niedostatku zaufania obywateli wobec polityków.

Od lat większość Polaków jeśli stawia się przy urnach, to bez entuzjazmu, kierując się najczęściej zasadą wyboru mniejszego zła. Jest im raczej obojętne, kogo partie wystawiają na swoich listach. Natychmiast po wyborach tracą z oczu wybrańców. A nawet jeśli widzą ich później w mediach, nie mają zwykle pojęcia, nad czym tak naprawdę pracują. Rodzi to poczucie, że wyborcy nie sprawują nad nimi żadnej kontroli. To oni nam ogłaszają, czego potrzebujemy. Tyle że oferują co najwyżej kunsztownie opakowane pudełeczka wypełnione powietrzem.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj