O Polityce

Odpowiedź na sprostowanie Michała M. Lisieckiego

Ciąg dalszy polemiki w sprawie rosyjskich śladów na taśmach

Polityka

W tekście „Rosyjski ślad na taśmach” (POLITYKA 36), poza pokazaniem prowadzących do rosyjskich służb tropów w aferze podsłuchowej, próbowałem wyjaśnić, dlaczego „nagrania kelnerów” trafiły najpierw do „Wprost” i dlaczego właśnie ten tygodnik oraz jego „bratnia” gazeta, czyli „Do Rzeczy”, na początku afery opublikowały tak dużo zarejestrowanych potajemnie rozmów polityków.

Polityka 46.2018 (3186) z dnia 13.11.2018; Do i od redakcji; s. 98
Oryginalny tytuł tekstu: "Odpowiedź na sprostowanie Michała M. Lisieckiego"