O Polityce

Pomnik dla Karola Modzelewskiego

Po lekturze felietonu „Charakter nie jest zaraźliwy”

Polityka

Mam 76 lat i od szkoły średniej czytam POLITYKĘ. Od Bywalca uczyłem się poczucia humoru, od Daniela Passenta – trzeźwego spojrzenia na politykę i sprawy krajowe.

Muszę się przyznać, że felieton red. Passenta z numeru 20 „Charakter nie jest zaraźliwy” przeczytałem – z przyjemnością – trzy razy i ciągle jestem nim poruszony. Uważam, że tacy ludzie jak Karol Modzelewski powinni mieć pomnik, i to duży. Szans na to w obecnym czasie nie ma, ale czasy – mam nadzieję – się zmienią. Nie wiem tylko, czy ja tej zmiany dożyję, bo jak wskazują ostatnie wybory, wszystko to jeszcze może potrwać.

MIECZYSŁAW AUGUSTOWSKI

Polityka 25.2019 (3215) z dnia 17.06.2019; Do i od redakcji; s. 106
Oryginalny tytuł tekstu: "Pomnik dla Karola Modzelewskiego"
Reklama