Kultura na weekend

Kultura na weekend. Odc. 35

W kinach jest źle, ale... show must go on

Sytuacja w kinach jest fatalna, bo tworzą cały system naczyń połączonych – same kina studyjne z 25-procentowym ograniczeniem frekwencji go nie utrzymają. To stan walki o przetrwanie.

Wszystkich boli niska frekwencja w kinach. Przesuwanie na przyszły sezon lub odwoływanie gorących premier takich jak „Diuna” czy „Nie czas umierać” to potężny cios w branżę. W Ameryce większość multipleksów woli pozostać zamknięta, a niektórym wielkim sieciom, jeśli epidemia nie ustąpi do końca roku, grozi plajta. Żółta strefa w Polsce oznacza ograniczenie widowni do 25 proc. Jakie to ma znaczenie dla dystrybutorów i właścicieli małych kin? Czy grozi nam seria bankructw i katastrofa na rynku filmowym? Do kiedy ten system w warunkach ograniczeń przetrwa? O perspektywach, ale i nadziejach w trudnych pandemicznych czasach Janusz Wróblewski rozmawia z Marleną Gabryszewską, prezeską Stowarzyszenia Kin Studyjnych, oraz Jakubem Duszyńskim, dyrektorem artystycznym Gutek Film.

Szczecińskie kino Pionier.Łukasz Wądołowski/Agencja GazetaSzczecińskie kino Pionier.

Więcej na ten temat
Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną