Pomocnik Historyczny

Kameraden

Współpraca bezpieki ze skazanymi za zbrodnie wojenne

Przy wjeździe na teren więzienia przy ul. Rakowieckiej w Warszawie Przy wjeździe na teren więzienia przy ul. Rakowieckiej w Warszawie PAP
Stalinowski system bez skrupułów korzystał ze sług innego zbrodniczego systemu. Dokumenty świadczące o współpracy bezpieki ze skazanymi za zbrodnie wojenne w Polsce gestapowcami mogą szokować.
Nazistowscy zbrodniarze wojenni, członkowie administracji niemieckiej w Generalnym Gubernatorstwie, pojmani przez aliantów, wydani władzom polskim i osądzeni przez Najwyższy Trybunał Narodowy (proces w Warszawie 17 grudnia 1946 r. – 24 lutego 1947 r.).PAP Nazistowscy zbrodniarze wojenni, członkowie administracji niemieckiej w Generalnym Gubernatorstwie, pojmani przez aliantów, wydani władzom polskim i osądzeni przez Najwyższy Trybunał Narodowy (proces w Warszawie 17 grudnia 1946 r. – 24 lutego 1947 r.).

Sprawa Hermana Altmanna. Pod koniec 1954 r. łódzki prokurator Zbigniew Błotnicki dowiedział się, że ma oskarżać Hermana Altmanna, byłego szefa gestapo w Piotrkowie, któremu zarzucano m.in. udział w masowych aresztowaniach i egzekucjach oraz kierowanie likwidacją miejscowego getta. Błotnickiemu polecono stawić się u Władysława Dymanta, wicedyrektora Departamentu IV Specjalnego w Generalnej Prokuraturze, skąd nadesłano do sądu akt oskarżenia.

Reklama
Reklama