Kontrkultura – ruch, który rozbił stary porządek

Reakcja romantyczna
Rewolta z lat 60., określana jako kontestacja, kontrkultura, bunt, rewolucja obyczajowa, ujawnia pewien historyczny algorytm: oto po raz kolejny pojawił się ruch dążący do gruntownego rozbicia zastanego porządku. I samej zasady porządku. Nazwijmy go reakcją romantyczną.
Allen Ginsberg, naczelny poeta kręgu Beat Generation, czyta swe wiersze w Washington Square Park, Nowy Jork, sierpień 1966 r.
Getty Images

Allen Ginsberg, naczelny poeta kręgu Beat Generation, czyta swe wiersze w Washington Square Park, Nowy Jork, sierpień 1966 r.

Kontrkulturowa istota romantyzmu. „Wyobraźnia przejmuje władzę” – to słynne hasło paryskiego Maja chyba najlepiej oddaje ducha tamtych wydarzeń. Jednocześnie wiadomo, że już wcześniej wyobraźnia przejmowała władzę, można to przecież odnieść i do rewolucji francuskiej, Komuny Paryskiej i Wiosny Ludów, czy wreszcie do dwóch polskich przegranych powstań z XIX w. W trochę już dziś zapomnianej (niesłusznie) książce Marii Janion „Romantyzm, rewolucja, marksizm.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj