„Religia LSD”: bez niej nie byłoby buntu lat 60.

Kwaskowaty smak lata
Rozmowa o LSD i chemicznie wywoływanym przeżyciu mistycznym.
Słynny test kwasowy, organizowany przez Kena Keseya (tego od „Lotu nad kukułczym gniazdem”) i jego komunę The Merry Pranksters, San Francisco, październik 1966 r.
Getty Images

Słynny test kwasowy, organizowany przez Kena Keseya (tego od „Lotu nad kukułczym gniazdem”) i jego komunę The Merry Pranksters, San Francisco, październik 1966 r.

Jarek Szubrycht: – Czy Lato Miłości byłoby możliwe bez kwasu?
Bartłomiej Dobroczyński: – Ken Kesey, autor „Lotu nad kukułczym gniazdem”, powiedział kiedyś, że próba mówienia o kontrkulturze lat 60. bez uwzględnienia narkotyków jest jak rozmawianie o narciarstwie bez śniegu.

Czy to kontrkultura wybrała LSD, czy LSD kontrkulturę?
Żeby to wyjaśnić, trzeba prześledzić, jaką drogę przebył ten narkotyk. Zaczęło się w Szwajcarii, a więc w kraju, który z LSD się nie kojarzy.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj