Polska młodzież wobec zachodniej kontrkultury

Tęsknota za mityczną krainą
W warunkach PRL kontrkulturowa kontestacja była nie tyle antysystemowa, ile asystemowa. Kolejne roczniki młodzieży poszerzały przestrzeń prywatności, do której przesiąkały zachodnie wzorce.
Mężczyźni z magnetofonem, dalekie echo zachodniej kontrkultury w Polsce, 1974 r.
Bogdan Łopieński/Forum

Mężczyźni z magnetofonem, dalekie echo zachodniej kontrkultury w Polsce, 1974 r.

Tęsknota za orbis exterior. Rzeczywistość polska w latach 60. XX w. zwykła kojarzyć się – i słusznie – z szarzyzną, prowincjonalnością i zastojem także w dziedzinie kultury. Ów swoisty autarkizm epoki gomułkowskiej, przaśność życia i relatywne zamknięcie na zewnętrzny świat Zachodu łatwo pokazać i udowodnić. Nie znaczy to jednak, że cała ta dekada, tak przecież brzemienna skądinąd w zdarzenia polityczne, jest jakąś białą plamą i pustynią w sferze wartości, ambicji młodego pokolenia, marzeń, pragnień i działań zbiorowych.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj