Pomocnik Historyczny

Związek Sowiecki: Między Komsomołem a samizdatem

ZSRR w epoce Breżniewa

Młodzieżowy wiec na stadionie Łużniki, Moskwa, sierpień 1961 r. Młodzieżowy wiec na stadionie Łużniki, Moskwa, sierpień 1961 r. EAST NEWS
W latach 60. – w zawieszeniu między przeszłością a nowoczesnością, między Komsomołem a samizdatem – dorastało w Związku Sowieckim pokolenie, którego przedstawiciele rządzą dzisiejszą Rosją.
Jazz-band gra do tańca w młodzieżowej kawiarni Aelita, Moskwa, lata 60.Getty Images Jazz-band gra do tańca w młodzieżowej kawiarni Aelita, Moskwa, lata 60.

Boom demograficzny i dysydenci. Związek Sowiecki w 1968 r. na tle wydarzeń w Europie Zachodniej i USA mógłby zostać uznany za oazę spokoju. Studentom sowieckich uczelni były obce nastroje, które ogarnęły ich rówieśników po drugiej stronie żelaznej kurtyny. Gdyby nie interwencja w Czechosłowacji, nad Wołgą większe emocje wzbudzałyby jedynie igrzyska olimpijskie w Grenoble i Meksyku. Tym niemniej w pierwszej dekadzie rządów nowego I sekretarza (1964–82, od 1966 r. sekretarza generalnego) Leonida Breżniewa w sferze społecznej zachodziło wiele zjawisk, które za nic miały podział świata na dwa wrogie sobie obozy.

Pomocnik Historyczny „Rewolta 1968” (100128) z dnia 26.02.2018; Odcienie rebelii; s. 91
Oryginalny tytuł tekstu: "Związek Sowiecki: Między Komsomołem a samizdatem"
Reklama