Pomocnik Historyczny

Ameryka Łacińska: Marzenia nie umierają

Jak Meksyk i inne państwa Ameryki Łacińskiej walczyły o ideały 1968 roku

Policjanci bijący pałkami studentów protestujących na placu Tlatelolco, Mexico City, 2 października 1968 r. Policjanci bijący pałkami studentów protestujących na placu Tlatelolco, Mexico City, 2 października 1968 r. AP
Do największych wstrząsów w tej części świata w 1968 r. doszło w Meksyku, przed olimpiadą. W wydarzeniach tych zogniskowały się problemy całego regionu.
Kubański rewolucjonista Camilo Cienfuegos (z dużą flagą) na czele chłopskiego oddziału, 1959 r.Getty Images Kubański rewolucjonista Camilo Cienfuegos (z dużą flagą) na czele chłopskiego oddziału, 1959 r.

Meksyk: masakra na placu Tlatelolco. Najpierw nadleciały wojskowe helikoptery, było dziesięć po szóstej wieczorem. Po chwili wystrzeliły w powietrze dwie ogniste salwy i wśród tysięcy demonstrantów zgromadzonych na placu Tlatelolco w stolicy Meksyku wybuchła panika. Gdy rzucili się do ucieczki, okazało się, że wojsko zablokowało wszystkie ulice wokół, uniemożliwiając wydostanie się z placu. Demonstranci znaleźli się w potrzasku.

Po chwili karabiny maszynowe zaczęły grać swoją muzykę, która ucichła półtorej godziny później, kwadrans przed ósmą.

Pomocnik Historyczny „Rewolta 1968” (100128) z dnia 26.02.2018; Odcienie rebelii; s. 103
Oryginalny tytuł tekstu: "Ameryka Łacińska: Marzenia nie umierają"