Kontrkultura wobec nauki

Wiosna naukowych apostatów
Kontrkultura to nie tylko bieganie nago po polanie. Zimnowojenny kryzys powołał do życia kooperatywy naukowych i technologicznych nonkonformistów – Nowych Alchemików, ekoinżynierów.
John C. Lilly (1915–2001), psychiatra, psychoanalityk, filozof i pisarz, zajmował się przede wszystkim psychonautyką, czyli żeglowaniem po bezkresach jaźni (fot. z 1976 r.).
Getty Images

John C. Lilly (1915–2001), psychiatra, psychoanalityk, filozof i pisarz, zajmował się przede wszystkim psychonautyką, czyli żeglowaniem po bezkresach jaźni (fot. z 1976 r.).

Gra wyobraźni w reżimie logiki. Uprawianie nauki z definicji powinno być równoznaczne z aktem buntu, z podawaniem w wątpliwość wiedzy zgromadzonej przez przodków. Wiedza raz spisana staje się martwa. Nauka to twór ciepły, przeciwieństwo mitu. Ale jak każde dzieło cywilizacji, tak i ona tężeje do formy Systemu, instytucji, imperium wiedzy, Akademii, której uczestnicy albo podporządkowują się jej regułom, albo ryzykują fiasko kariery, towarzyskie, finansowe. Publikuj albo giń.

Nauka powinna być aktem nonszalancji wobec starszyzny.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj