Pomocnik Historyczny

54. Czy powinniśmy się wstydzić tego, że Polacy założyli obozy koncentracyjne dla Niemców po II wojnie?

Kolumna jeńców niemieckich zatrudnionych przy odgruzowywaniu i odbudowie Warszawy, 1946 r. Kolumna jeńców niemieckich zatrudnionych przy odgruzowywaniu i odbudowie Warszawy, 1946 r. PAP

Już w 1944 r. dekrety Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego przewidywały izolację Niemców i volksdeutschów w obozach, początkowo zakładanych np. w kościołach ewangelickich, fabrykach, stodołach. Z prowizorki zrezygnowano, gdy w 1945 r. zajęto obszary z dużą liczbą Niemców (i za takich uważanych) oraz przejęto wiele obozów, np. Auschwitz (i jego filie, jak Jaworzno), Potulice na Pomorzu, całą sieć na Górnym Śląsku. Zsyłanie do nich Niemców, autochtonów i volksdeutschów tłumaczono kwestiami bezpieczeństwa, lecz prawdziwym powodem były ich domy, gospodarstwa czy warsztaty, potrzebne zarówno dla przesiedleńców z Kresów Wschodnich, jak i upatrzone przez polskich sąsiadów.

Pomocnik Historyczny „100 pytań na 100 lat” (100134) z dnia 09.07.2018; PRL; s. 60