Pomocnik Historyczny

96. Ile w Polaku chłopa, a ile szlachcica?

Na pierwszym planie dekoracja do uroczystej mszy na Jasnej Górze, 2010 r. Na pierwszym planie dekoracja do uroczystej mszy na Jasnej Górze, 2010 r. Agencja Gazeta

Polski charakter wyrasta z włościańskiego pnia pokrytego szlacheckim mchem. Ten mech zasłania chłopską substancję, na pierwszy rzut oka to on się narzuca ze swoimi girlandami ziemiańskiego obyczaju i zieloną miękkością pańskiej gnuśności. Ale pod tym skryty jest twardy pień, pracowitość, bezwzględność, milczenie.

A mówiąc mniej metaforycznie, ogromna większość polskiego społeczeństwa wywodzi się z chłopów – jeszcze przed II wojną było to ok. 70 proc. ludzi – ale z zewnątrz ta chłopska substancja przyjmuje formy, ambicje, nawet kompleksy wielowiekowego kulturowego hegemona, ziemiaństwa. W ciągu ostatnich dwóch stuleci forma ta przybrała przede wszystkim postać inteligencką. To inteligencja o ziemiańskiej proweniencji tworzyła kościec, który II RP dostarczył kadr urzędniczych i wojskowych.

Pomocnik Historyczny „100 pytań na 100 lat” (100134) z dnia 09.07.2018; Transformacja i III RP; s. 102
Reklama