Pomocnik Historyczny

Wielka Wojna na polskich ziemiach

Józef Piłsudski w okopach na Wołyniu, 1916 r. Józef Piłsudski w okopach na Wołyniu, 1916 r. AN
Gdy w sztabach Rosji, Niemiec i Austro-Węgier debatowano o przyszłych planach wojennych, to jedno tylko nie ulegało wątpliwości: główna scena w ich wspólnym militarnym teatrze była umieszczona na ziemiach polskich.
Jarosław Krysik/Polityka

Ciężar geografii. Położenie geograficzne zawsze było przekleństwem Polaków. Nie inaczej było podczas I wojny. Wojska rosyjskie, chcąc uderzyć na Wiedeń czy Budapeszt, musiały przejść przez Galicję, której wschodnią część uważano zresztą za integralną część imperium carów. Królestwo Polskie niebezpiecznie wcinało się w pruskie państwo Hohenzollernów, a Prusy Wschodnie – w państwo Romanowów. Jeżeli jednak sztab rosyjski był z góry przygotowany na oddanie części Królestwa i rozpoczęcie zdecydowanej obrony na linii Narwi i Wisły, to Niemcy (a raczej Prusacy) nie mogli sobie za żadną cenę pozwolić na utratę kolebki swojej państwowości.

Pomocnik Historyczny „Niepodległość 1918” (100136) z dnia 27.08.2018; Spełnienie; s. 52